Odsetki.

Choć pożyczanie pieniędzy jest dość łatwe, niektórzy podchodzą do tego zbyt nonszalancko, zapominając o tym, że kwota, którą trzeba oddać, powiększona jest o odsetki. Instytucje finansowe doliczają sobie je, żeby pozostać rentowne, więc nim zdecydujemy się zaciągnąć kredyt lub pożyczkę, powinniśmy wiedzieć, ile w sumie musimy zwrócić środków pieniężnych. Jak to obliczyć? Kto ustala wysokość odsetek?

Nowe mieszkania w Szczyrku – ich zakup bardzo często odbywa się z wykorzystaniem kredytu hipotecznego. Ile wynoszą odsetki od zaciągniętej kwoty? Sprawdzisz w tym artykule.

Odsetki – co to takiego?

Najprościej rzecz ujmując – odsetki to koszt, który nalicza się za możliwość korzystania z pożyczonego kapitału. Miarą odsetek jest stopa procentowa podawana w skali roku. Mają one ogromny wpływ na to, jak kształtują się oferty banków. Jeśli są niskie, koszt kredytu jest korzystniejszy dla klientów, lecz nie jest to opłacalne dla osób przetrzymujących swoje pieniądze na lokatach, gdyż ich wartość albo wzrasta bardzo powoli, albo w ogóle stoi w miejscu.

Od czego zależy ich wysokość?

O tym, jak duże będą odsetki, decyduje Rada Polityki Pieniężnej. Ten organ decyzyjny Narodowego Banku Polskiego, w którym zasiada prezes NBP i sześciu członków powoływany przez Sejm, Senat i prezydenta, podejmuje bardzo ważne decyzje mające ogromny wpływ na politykę pieniężną kraju. To od nich zależy stabilność cen, ale też utrzymanie inflacji na względnie niskim poziomie.

W roku 2020 dużo było słychać o decyzjach RPP, bo pandemia koronawirusa mocno spowolniła gospodarkę. W efekcie stopy procentowe zostały obniżone do najniższego poziomu w historii – obecnie są bliskie zera, na poziomie 0,10 % (stan na 25.05.2021 r.). Wpływa to na niższe odsetki – te zaś decydują o wartości kredytów, które stały się tańsze, a więc są mniej obciążające dla domowego budżetu. Z drugiej strony, im niższe odsetki, tym mniejsza opłacalność lokat.

Te stanowią dość bezpieczny sposób na wypracowanie zysków z posiadanego kapitału. Nie tak duży, jak w przypadku giełdy lub rynku Forex, ale jednocześnie lokujący tak swoje środki nie ponosi praktycznie żadnego ryzyka utraty swojego kapitału. Żeby się przekonać, czy to opłacalne, wystarczy  obliczyć, ile można na tym zyskać.

Lokaty – dlaczego mają sens?

Składanie pieniądze na lokacie ma sens, by zabezpieczyć ich wartość przed utratą w czasie. Gdybyśmy trzymali je w przysłowiowej skarpecie, to z każdym rokiem by ich trochę ubywało. Oczywiście, forma fizyczna byłaby taka sama, lecz kupilibyśmy za nie o wiele mniej, niż jeszcze kilka lat temu. Porównajmy sobie, ile było warte 100 zł 5 lat temu, a jak to wygląda dzisiaj, by zrozumieć ten mechanizm. Nieprzypadkowo więc lokaty są popularne, bo wypracowane z nich odsetki stanowią nasz dochód. Można powiedzieć, że w ten sposób pieniądze dla nas pracują.

Czy to się opłaca?

Obecnie, o czym już wspominaliśmy, lokaty bankowe nie są zbyt korzystne, na co ogromny wpływ mają niskie stopy procentowe. Te zaś zachęcają do innego działania – zaciągania kredytów, które są tańsze, a więc łatwiejsze do spłaty. Jeśli chcemy sprawdzić, ile możemy zyskać z lokaty, powinniśmy wziąć pod uwagę trzy parametry: kwotę lokaty, okres lokaty i oprocentowanie.

Łatwo to obliczyć – najpierw kwotę pomnóżmy przez liczbę dni okresu trwania lokaty. Uzyskany wynik zaś należy pomnożyć przez oprocentowanie w skali roku i podzielić przez 365 dni. Posłużmy się przykładem i przekonajmy się, że obecnie lokaty bankowe nie zapewniają praktycznie żadnych korzyści. Jak wynika z danych NBP, przeciętny depozyt oprocentowany był w marcu na symboliczne 0,2%. Jeśli więc wpłacamy na lokatę 10 000 zł na okres 365 dni przy tak niskim oprocentowaniu i podatku, który trzeba odliczyć, zyskujemy 13 groszy w skali roku. Nie wygląda to niestety zachęcająco.

Redakcja
redakcja@domynaczasie.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.